Co z emocjami i nierzadko myślotokiem towarzyszącymi pracy nad Kodami Podświadomości? Z życzliwością do siebie , możemy ułatwić ten proces: - wyjdź na spacer - zobacz, co myślisz/ zrób przegląd swych myśli - sprawdź, w co wierzy Twoja podświadomość (np. gdy to będę mieć/ osiągnę - nie będę bezpieczny) - poczuj ciało; co i jak odczuwasz? napięcie? gdzie konkretnie? ucisk? w której części ciała? itd. nie uciekaj od tych doznań, oddychaj, obejmij siebie i to doświadczenie totalną życzliwością, zrozumieniem, miłością.. - daj sobie czas na "nic nierobienie", na płacz - zrób zapiski - sprawdź, czy myśl o pójściu dalej/ level wyżej, daje Ci choć trochę radości, ekscytacji lub zaciekawienia? czy widzisz siebie w tym Nowym? jeśli tak, to pozwól sobie na ten kolejny krok; a jeśli już się na niego odważyłeś; bądź w pewności, że te emocje, które się przetoczyły, zostały właśnie uwolnione; znasz i zapisałeś myśli...
Nie sztuką zabłysnąć w ciemności, sztuką tę ciemność rozświetlić.