.. witaj w klubie ;) ! Jak to jest, że wiedząc- ba! doświadczając korzyści wymiernych oraz dobrego samopoczucia dzięki jakiejś pozytywnej rutynie, porzucamy ją? Rutynę tę. Szkoda..[ tu miejsce na litowanie się, potem żal do siebie, i.. czytaj dalej ;) ]. Nawyk elegancko konstruktywny, wielowymiarowo korzystny i zaprzestany. Co się może dziać i dlaczego? 1. Przyzwyczajenie do cierpienia. Korzystny nawyk przynosi efekty, efekty sprawiają, że czujesz się lepiej i życie też jest lepsze. Czy to jest problem? Dla świadomej części umysłu nie, wręcz przeciwnie- dokładnie o taki efekt chodziło. Dla podświadomej części umysłu zazwyczaj jest to jednak dyskomfort, ponieważ cała chemia mózgu dotychczas działała na innych parametrach. Gdy żyjesz inaczej, dosłownie masz inny poziom serotoniny, oksytocyny, dopaminy itd. Jeżeli organizm przyzwyczajony jest przez lata do innego składu, zmiana/ zbytnie wychylenie parametrów- może być odczytana jako zagrożenie. "Wracaj do znanego" krzyczy mózg,...
Nie sztuką zabłysnąć w ciemności, sztuką tę ciemność rozświetlić.